+48 18 444 17 23 • Biuro Posła Andrzeja Czerwińskiego

Ideowy manifest Trumpa? "Wybrał Warszawę - to jest też ważne"

Prasa  dcz/zi 2017-07-10 22:53

Nie cichną echa wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce, podczas której wygłosił pierwsze otwarte przemówienie poza granicami własnego kraju. W radiowej Jedynce do tego tematu odnosili się posłowie: Marek Jakubiak (Kukiz'15), Andrzej Czerwiński (Platforma Obywatelska) i Łukasz Schreiber (Prawo i Sprawiedliwość).

Wydarzeniem tygodnia była wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce i jego przemówienie na placu Krasińskich. Amerykański lider podkreślał konieczność ochrony rodziny, tradycji i wiary. Niektórzy komentatorzy mówią o "ideowym manifeście". Również w Warszawie padło pierwsze ze strony Trumpa zapewnienie, że jest oddany artykułowi 5. Paktu Północnoatlantyckiego.

- Przemówienie piękne, co do tego nie ma wątpliwości. Na tę wizytę patrzyłbym w kilku odrębnych kontekstach. Jeden, to wymowa samego przemówienia. Przyznam, że nie pamiętam, żeby jakikolwiek inny przywódca zagraniczny wygłosił tak świetne przemówienie. To była też pierwsza mowa Trumpa jako prezydenta USA poza granicami kraju. Wybrał Warszawę - to jest też ważne. Istotne jest także to, co Trump powiedział - potwierdzony został artykuł piąty NATO - mówił Schreiber. - Zwróciłbym uwagę na słowa w kierunku Rosji, o destabilizacji Ukrainy. To było mocne. Nie zapomnijmy też o kwestiach gospodarczych i bezpieczeństwie gazowym - dodał.

Andrzej Czerwiński był bardziej sceptyczny co do wystąpienia prezydenta USA. - Polityka to taka dziedzina życia, w której duże znaczenie ma słowo. Pracuje się wiele - mówiąc. Donald Trump jest mistrzem w tym słowie. Mówi zawsze to, co chcą usłyszeć słuchający. Jest skuteczny w osiągnięciu celu. Wcześniej jego celem było zostanie prezydentem, mówił to, co chcieli usłyszeć Amerykanie. Nie było tam nic o tym, że USA będą za wszystkich płacić, nie było nic o gwarancjach bezpieczeństwa, tylko mówił wprost, że wszyscy muszą się solidarnie składać na bezpieczeństwo - tłumaczył były minister skarbu. - Powinniśmy oceniać Trumpa bardzo chłodno. Nie "źle" czy "dobrze". Ta wizyta to był sukces, ale "po owocach go poznamy" - dodał.

Według Marka Jakubiaka, swoje słowa Trump kierował również do Niemców i Francuzów. - Po tej wizycie podobała mi się wypowiedź pani premier, która stwierdziła, że "to nie jest sukces PiS, tylko całej Polski". Ta wizyta jest również sukcesem Donalda Trumpa, który bardzo sprytnie wykorzystał koniunkturę, którą wybudowała Polska. Mówię o przeciwstawieniu się partiokracji unijnej i postawieniu się w poprzek morderczej ideologii, która Europę ciągnie w przepaść. Każdy coś miłego dla siebie usłyszał. Oczywiście pozostawiając te ważne słowa o historii, odniosłem wrażenie, że on to wszystko mówił do nas, ale bardzo chciał, żeby to usłyszała Angela Merkel, Macron czy w ogóle Francuzi i Niemcy - zaznaczył Jakubiak.

- Dlatego myślę, ze ranga tej wizyty jest ogólnoświatowa. Powiedział, zerkając na Kościół Garnizonowy, że Polacy są gotowi zginać za rodzinę, Boga, wartości i wolność. I on to mówił do nich - nie poddawajcie się Niemcy, Francuzi, walczcie o własną demokrację - dodał.    

Źródło: polskieradio.pl

@poselczerwinski Budowa Instalacji Granulacji Mechanicznej Nawozów - historyczne wydarzenie dla tarnowskich Zakładów 12 godzin temu

@Grupa_Azoty 1/2 W samym Tarnowie #GrupaAzoty zamierza zrealizować inwestycje o wartości 1 mld zł @poselczerwinski 12 godzin temu

@Grupa_Azoty Minister Skarbu Państwa podkreślił dziś, że "#GrupaAzoty krok po kroku realizuje założony gigantyczny plan inwestycyjny" 12 godzin temu