+48 18 444 17 23 • Biuro Posła Andrzeja Czerwińskiego

Andrzej Czerwiński: Nie forsowałem podatku od prądu!

Prasa  HSZ 2010-12-17 19:49

Poseł Andrzej Czerwiński (PO) przekazał Polskiej Agencji Prasowej oświadczenie, w którym dementuje informacje, jakoby był pomysłodawcą nowego podatku lokalnego od energii elektrycznej, w celu sfinansowania budowy i utrzymania sieci energetycznej w teranch słabo zurbanizowanych.

O rzekomym "Podatku Czerwińskiego" ukazała się informacja również w naszym portalu ( http://sadeczanin.info/aktualnosci/art/10521), a praźródłem całego zamieszania był artykuł opublikowany w tygodniku "Metro". Przypomnijmy, że Andrzej Czerwiński jest przewodniczacym sejmowej podkomisji ds. energetyki, w Platformie sądecki parlamentarzysta uchodzi za speca od bezpieczeństwa energetycznego kraju.

WARTO WIEDZIEĆ

Oświadczenie Andrzeja Czerwińskiego dla Polskiej Agencji Prasowej z 13 grudnia 2010 r.

"Z dużym zdumieniem przeczytałem dzisiaj, tj. 13 grudnia informację zamieszczoną na różnych portalach internetowych o rzekomych próbach wprowadzenia nowego lokalnego podatku od energii elektrycznej.

Chcę zapewnić wszystkich zainteresowanych, że ostatnią rzeczą, którą forsowalibyśmy kiedykolwiek w nowych programach energetycznych jest finansowanie modernizacji sieci na terenach niezurbanizowanych przez dodatkowe podatki. Nie ma też planów wprowadzenia takich rozwiązań w projektowanym nowym „Prawie Energetycznym”.

Osobną sprawą jest finansowanie inwestycji na terenach niezurbanizowanych. Temat ten będzie analizowany i nie zostanie pominięty w polityce energetycznej państwa do 2030 roku. Podczas prac legislacyjnych będzie też podjęta decyzja o roli samorządu terytorialnego w tworzeniu regionalnych planów zaopatrzenia w energię.



***

Artykuł w tygodniku "Metro" z 13 grudnia 2010 r.

Podatek od energii elekrycznej?

PO rozważa wprowadzenie lokalnego podatku, by samorządy miały za co remontować sieci energetyczne. Taki zapis może pojawić się w nowym prawie energetycznym. - To niedopuszczalne, by samorządy inwestowałyby w modernizację sieci należących do prywatnych firm - komentują pomysł eksperci

Scenariusz jest zwykle taki sam: mokry śnieg napiera na gałęzie, które łamiąc się, zrywają sieci energetyczne. Już podczas tej zimy prądu nie było w wielu miejscowościach. A podczas ubiegłorocznej - na Śląsku prądu pozbawionych zostało ponad 30 tys. ludzi. - w większości mieszkańców mniejszych miejscowości i wsi.

Dr hab. inż. Jacek Wańkowicz, dyrektor Instytutu Energetyki, tłumaczył nam w zeszłym roku: - Firmy dostarczające energię wymieniają przestarzałe linie przede wszystkim tam, gdzie jest wielu odbiorców, tzn. w miastach i w miejscowościach z większymi zakładami przemysłowymi. Tam koszt inwestycji stosunkowo szybko zwraca się z opłat za energię. A na wsiach - wolą ciągle naprawiać - mówił.

PO ma pomysł na rozwiązanie tego problemu. - Inwestowanie w wiele mniejszych linii nigdy nie będzie dochodowe dla firm. Ale to nie znaczy, że można się godzić na to, by ludzie nie mieli prądu. Chcemy, by samorządy włączyły się w tego typu inwestycje - mówi nam Andrzej Czerwiński , przewodniczący sejmowej podkomisji ds. energetyki. Tłumaczy, że PO będzie starała się, by odpowiednie zapisy zostały wprowadzone do nowego prawa energetycznego (nad projektem pracuje Ministerstwo Gospodarki, w styczniu projektem zajmą się posłowie).

Przy marszałkach wojewódzkich pojawią się główni energetycy. - Oni odpowiadaliby za bilansowanie energetyczne na swoim obszarze - mówi Czerwiński. Jedną z możliwości finansowania remontów newralgicznych sieci mógłby być nowy lokalny podatek, który płaciliby mieszkańcy w opłatach za energię. - Za wcześnie o tym mówić. Dopiero zastanawiamy się, w jaki sposób samorządy mogłyby finansować tego typu inwestycje, ale nie będziemy narzucać im nowych obowiązków, bez wskazania źródeł finansowania - mówi.

Eksperci nie pozostawiają na pomyśle suchej nitki. - To niedopuszczalne, by samorządy inwestowałyby w modernizację sieci należących do prywatnych firm. - mówi Henryk Kotuła, ekspert ds. energetyki z firmy consultingowej Energo System. I kontynuuje: - rząd za pomocą swojego Urzędu Regulacji Energetyki co roku ustala taryfy, które pobierają od użytkowników za energię. Nie wiedzą, ile w długim terminie mogą zarobić, dlatego także w inwestycjach myślą krótkoterminowo. Gdyby wspólnie usiedli i ustalili wieloletni plan taryf, wtedy równocześnie rząd mógłby opracować plan wymaganych wieloletnich inwestycji, z których potem firmy byłyby rozliczane - podkreśla.

Źródło: Sądeczanin.info

@poselczerwinski Budowa Instalacji Granulacji Mechanicznej Nawozów - historyczne wydarzenie dla tarnowskich Zakładów 12 godzin temu

@Grupa_Azoty 1/2 W samym Tarnowie #GrupaAzoty zamierza zrealizować inwestycje o wartości 1 mld zł @poselczerwinski 12 godzin temu

@Grupa_Azoty Minister Skarbu Państwa podkreślił dziś, że "#GrupaAzoty krok po kroku realizuje założony gigantyczny plan inwestycyjny" 12 godzin temu