+48 18 444 17 23 • Biuro Posła Andrzeja Czerwińskiego

Energetycy czekają z inwestycjami w inteligentne sieci

Energetyka  Dariusz Ciepiela 2011-01-20 21:43

Większość krajowych firm energetycznych czeka na przepisy gwarantujące zwrot z miliardowych inwestycji w inteligentne sieci. Ustawa ma wejść w życie w połowie 2011 r. W dyrektywie z 2009 roku Unia Europejska określiła pięć celów swojej polityki energetycznej, które dotyczą tworzenia wewnętrznego rynku energii, wspierania konkurencji oraz ochrony odbiorców wrażliwych i innych konsumentów, a także promowania efektywności energetycznej.

Jednym ze sposobów osiągnięcia tych celów ma być modernizacja sieci dystrybucyjnych, na przykład poprzez wprowadzanie tzw. sieci inteligentnych. Powinny one być budowane w sposób zachęcający do zdecentralizowanego wytwarzania energii i do efektywności energetycznej.

Dyrektywa uzależnia obowiązek wdrożenia inteligentnych systemów pomiaru od przeprowadzania ekonomicznej oceny wszystkich długoterminowych kosztów i korzyści dla rynku oraz indywidualnego konsumenta lub od oceny, która forma inteligentnego pomiaru jest uzasadniona z ekonomicznego punktu widzenia i najbardziej opłacalna oraz w jakim czasie wdrożenie jest wykonalne. Ocena ma zostać przeprowadzona do 3 września 2012 r. Obowiązek przygotowania analizy spoczywa na Ministerstwie Gospodarki. W przypadku pozytywnej oceny, do 2020 r. w inteligentne systemy pomiarowe ma być wyposażonych co najmniej 80 proc. odbiorców.

Ustawa pomoże inteligencji

W skład zespołu doradczego ds. związanych z wprowadzeniem inteligentnych sieci energetycznych w Polsce wchodzą osoby wyznaczone przez ministra gospodarki, prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, PSE Operator, Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTiREE) oraz Towarzystwa Obrotu Energią (TOE).

Do zadań zespołu należy przygotowanie analizy możliwości i zakresu wprowadzenia w Polsce inteligentnych sieci, ze szczególnym uwzględnieniem inteligentnych systemów pomiarowych. Zadaniem zespołu jest także zebranie i porównanie doświadczeń państw, które tego typu rozwiązania już wprowadziły, i wypracowanie jednolitego modelu inteligentnych sieci, w tym i inteligentnego opomiarowania w Polsce. Najważniejszym zadaniem zespołu jest jednak wypracowanie założeń do aktów prawnych wprowadzających system inteligentnych sieci.

- Założenia powinny być gotowe pod koniec lutego 2011 r. Optymistycznie zakładamy, że projekt ustawy mógłby być gotowy do końca marca 2011 r. To jest realne - zapewnia poseł Andrzej Czerwiński. - Jeśli ustawa będzie gotowa pod koniec marca, to trzy miesiące powinno wystarczyć na prace nad ustawą. Dobrze by było, gdyby ustawa o inteligentnych sieciach ukazała się wraz z nowelizacją ustawy Prawo energetyczne.

Energa już rusza

Pierwszym projektem w Polsce dotyczącym wprowadzenia rozwiązań smart metering na dużą skalę jest program prowadzony przez Energę Operator, dystrybutora energii z Grupy Energa, "Wdrożenie systemu AMI (Advanced Metering Infrastructure - inteligentne opomiarowanie) w Energa Operator". Przedstawiciele Energi Operator przypominają, że inteligentne opomiarowanie stanowi podstawę do inteligentnych sieci.

W programie Energi Operator założono m.in., że jego wdrożenie musi przynosić wymierne korzyści dla odbiorców energii elektrycznej oraz dla spółki, wdrażane rozwiązanie ma umożliwić integrację systemu z przyszłymi rozwiązaniami w zakresie inteligentnych sieci (tzw. Smart Grid Ready).

Dodatkowo kontraktowanie dostaw ma umożliwiać elastyczną zmianę dostawców rozwiązań technicznych i ograniczenie zobowiązań po stronie spółki.

Projekt AMI obejmie cały obszar działania spółki, a w tym ok. 2,5 mln klientów komunalnych i ok. 300 tys. klientów biznesowych (z grupy C1). Projekt zakłada m.in. wymianę ponad 2,5 mln liczników w ciągu siedmiu lat. Łączny koszt - 1,2 mld zł. Energa Operator spodziewa się, że korzyści wynikające z wdrożenia systemów inteligentnego opomiarowania w perspektywie od 2010 do 2030 roku wyniosą ponad 3 mld zł netto, z czego przewidywane korzyści dla odbiorcy to około 2,67 mld zł. Rozpoczęła się już realizacja pierwsze go etapu programu, do którego wybrano trzy lokalizacje leżące na terenie działalności Energi Operator. Wybór trzech różnych lokalizacji umożliwi weryfikację różnych technologii komunikacyjnych rekomendowanych do realizacji inteligentnego opomiarowania.

Pilot z Enei

- W Polsce Energa jest jedyną firmą, która wdraża inteligentne liczniki na pełną skalę, łącznie ze wszystkimi odbiorcami indywidualnymi.

Pozostałe spółki prowadzą projekty pilotażowe wśród odbiorców indywidualnych lub ograniczają wdrożenia tylko do odbiorców hurtowych - mówi Wojciech Kuśnierek, menedżer z firmy doradczej Accenture.

Dodaje, że w przypadku odbiorców komercyjnych wdrożenie inteligentnych liczników jest opłacalnym działaniem. W przypadku odbiorców indywidualnych spółki energetyczne, poza Energą, nie posiadają jeszcze wypracowanych modeli korzyści i kosztów.

Prace związane z wdrożeniem inteligentnych liczników prowadzi m.in. Enea Operator.

- Przeprowadziliśmy akcję pilotażową polegającą na instalacji tysiąca liczników ze zdalnym odczytem u odbiorców z grupy G - po 500 sztuk liczników zostało zainstalowanych w Kościanie i Szczecinie.

Testujemy tam dwie różne technologie - PLC i technologię radiową - informuje Przemysław Zaleski, wiceprezes zarządu Enei Operator ds. handlowych.

Częścią pilotażu był system, który pozwoli odbiorcy sprawdzić wysokość rachunków czy też przeanalizować, która taryfa jest korzystniejsza. System zbiera już dane ze wszystkich liczników, ale nie jest jeszcze do końca sprawny.

Obecnie Enea Operator posiada już zainstalowanych 5,5 tys. liczników ze zdalnym odczytem u odbiorców z grup A, B i C2. Do połowy 2011 r. spółka planuje zakończyć instalację liczników z transmisją.

U odbiorców instytucjonalnych Enea Operator montuje liczniki trójfazowe, koszt jednego to 1200 zł. W przypadku klientów indywidualnych w akcji pilotażowej koszt jednego licznika wyniósł ok. 400 zł (licznik plus transmisja).

Drogo, ale taniej

Oceny kosztów realizacji programu instalowania inteligentnych liczników w skali całego kraju dokonało PTPiREE. Według tych analiz, łączne nakłady inwestycyjne dla wdrożenia inteligentnego opomiarowania w Polsce (w cenach stałych z roku 2010) szacowane są na ok. 7,8 mld zł (w scenariuszu optymistycznym) oraz 10,2 mld zł (w pesymistycznym). Łączne nakłady na jeden punkt pomiarowy szacowane są na odpowiednio 400 i 520 zł. W porównaniu z innymi krajami, gdzie wysokość nakładów inwestycyjnych w przeliczeniu na punkt pomiarowy wynosi od ok. 280 zł we Włoszech do 872 zł w Szwecji, szacowany koszt w Polsce kształtuje się na niższym poziomie, co wynika z różnego zakresu funkcjonalności systemu AMI, innej techniki komunikacji oraz niższych kosztów pracy w Polsce.

PTPiREE zwraca uwagę, że wysokie koszty wdrażania inteligentnych liczników wiążą się z ryzykiem rezygnacji z realizacji inwestycji sieciowych. Paradoksalnie więc wdrażanie AMI w nieprzemyślany sposób może doprowadzić do spadku jakości dostaw energii zamiast do ich poprawy.

Ocenia się, że opłaty za usługę dystrybucyjną dla odbiorców przyłączonych do sieci niskich napięć po zakończeniu wdrożenia AMI mogą wzrosnąć od 12 do 16 proc.

Kto za to zapłaci?

Wszystkie badania dotyczące opłacalności instalacji liczników ze zdalnym odczytem wykazują, że taka inwestycja nie jest do końca opłacalna dla OSD, największe korzyści uzyskują odbiorca i sprzedawca.

Operatorowi pozwalają jednak na skuteczniejszą walkę z nielegalnym poborem energii. Opomiarowanie danych na wejściu i wyjściu pokazuje, gdzie powstają straty przesyłowe, dzięki czemu można przygotowywać plany inwestycyjne i podwyższać sprawność przesyłu.

Ciekawe doświadczenia ma regulator szwedzki, którego plan na lata 2009-12 zakłada opomiarowanie inteligentnymi licznikami całego kraju. Z miejscowymi OSD zawarte zostało porozumienie, w wyniku którego regulator uwzględnił w taryfie część kosztów inwestycji. W latach następnych OSD będą mieli możliwość odzyskania w taryfie większości kosztów wymiany liczników.

- To dobre rozwiązanie - uważa Przemysław Zalewski. - Enea Operator posiada plan inwestycyjny, którego celem jest poprawa jakości sieci oraz dostosowanie sieci do podłączania OZE. Musimy mieć na to pieniądze w pierwszej kolejności.

Robert Stelmaszczyk, prezes zarządu RWE Stoen Operator, dodaje, że potocznie przez wdrożenie inteligentnych sieci na dużą skalę rozumie się masowe wdrożenie przez OSD zdalnych pomiarów energii i sterowanie popytem dla gospodarstw domowych.

Do takiego wdrożenia od strony prawnej niezbędne jest ustalenie sposobu finansowania inwestycji i eksploatacji.

Można to zrobić przy pomocy porozumień regulacyjnych lub ustawy. Zmian mogą wymagać również elementy prawa dotyczące ochrony danych. Od strony technicznej największym wyzwaniem pozostaje zdalna komunikacja, jej niezawodność, bezpieczeństwo, otwartość na wielu producentów oraz koszty. Zdaniem Stelmaszczyka, łatwiej będzie sprostać wyzwaniom technologicznym niż prawnym i finansowym.

Wojciech Kuśnierek z Accenture dodaje, że z punktu widzenia prawnego najważniejsza jest kwestia zwrotu kosztów ponoszonych przez OSD. Obecnie wszystkie firmy energetyczne w Polsce patrzą na przykład Energi, która ustaliła z regulatorem model zwrotu ponoszonych kosztów. Te koszty oczywiście przenoszone są na odbiorcę indywidualnego.

W Ministerstwie Gospodarki trwają prace nad projektami rozporządzeń do ustawy Prawo energetyczne umożliwiających prezesowi URE wliczenie przy zatwierdzaniu taryf dla OSD kosztów związanych z inteligentnymi sieciami. Te kwestie będzie także regulowała ustawa o inteligentnych sieciach.

Przedstawiciele URE podkreślają, że przedsiębiorstwa energetyczne muszą mieć pewność i stabilność finansową, jeśli chodzi o wdrażanie projektów inteligentnych systemów pomiarowych. URE uzgadnia projekty smart meteringowe w propozycjach planów rozwoju przedstawianych przez firmy energetyczne.

Urząd zwraca uwagę, że skoro te wdrożenia mają się odbywać z korzyścią dla rynku energii i dla konsumentów, powinny istnieć mechanizmy kontroli i monitoringu ze strony państwa.

Źródło: www.wnp.pl

@poselczerwinski Budowa Instalacji Granulacji Mechanicznej Nawozów - historyczne wydarzenie dla tarnowskich Zakładów 12 godzin temu

@Grupa_Azoty 1/2 W samym Tarnowie #GrupaAzoty zamierza zrealizować inwestycje o wartości 1 mld zł @poselczerwinski 12 godzin temu

@Grupa_Azoty Minister Skarbu Państwa podkreślił dziś, że "#GrupaAzoty krok po kroku realizuje założony gigantyczny plan inwestycyjny" 12 godzin temu