+48 18 444 17 23 • Biuro Posła Andrzeja Czerwińskiego

Mularczyk z Czerwińskim o faktach i bajkach, Sas o agresji

Wiadomosci  BW 2011-09-22 08:50

– Jesteście tak zacięci, że siedząc obok siebie jesteście prawie na granicy wzajemnej nieakceptacji fizycznej – tak lider lewicy ocenił spór posłów PO Andrzeja Czerwińskiego oraz PiS Arkadiusza Mularczyka o drogi i kolej na Sądecczyźnie. To była najgorętsza dyskusja w debacie przedwyborczej liderów list największych partii, startujących do Sejmu w naszym okręgu.

„Pojedynek jedynek” portalu Sadeczanin.info. Ostrą wymianę zdań rozpoczęło wystąpienie lidera listy rządzącej Platformy, posła Andrzeja Czerwińskiego. W odpowiedzi na jedno z pytań wymienił, co udało się uzyskać dla komunikacji sądeckiej: – Jest 2,5 mln zł na zbadanie zasadności drogi kolejowej Piekiełko-Podłęże i pieniądze na dokumentację wstępną drogi z Brzeska do Muszyny. To będzie zupełnie nowa droga, nie będzie szła wokół Jeziora Czchowskiego, tylko od Iwkowej będzie mijała zbiornik. Decyzje finansowe już zapadły.

Bajki i fakty

Zapytany o drogi Arkadiusz Mularczyk szybko odparował, że bardzo się tą sprawą interesował i napisał dziesiątki interpelacji oraz zapytań poselskich. – Są na mojej stronie internetowej, możecie ocenić: co mówi poseł Czerwiński, a co odpowiadali ministrowie. Ich odpowiedzi były zawsze bez żadnych konkretów, mimo że dopominałem się o daty, kwoty, cyfry – zaprzeczał deklaracji polityka Platfomy. Po czym wprost zwrócił się do niego: ­– Dlatego, drogi Andrzeju, naprawdę między bajki można włożyć te twoje zapowiedzi o jakichś środkach, inwestycjach, drogach, które kiedyś będą zrobione. Liczą się fakty. Twarde fakty, umowy, podpisy ministrów, a tego nie mamy!

Obiecał, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory i będzie rządzić, to szybko zostaną podjęte decyzje dotyczące obwodnicy Nowego Sącza i modernizacji drogi S75 Brzesko-Nowy Sącz. A on osobiście będzie zabiegał o jak najbardziej dogodny zjazd z autostrady A4 na trasę do stolicy Sądecczyzny.

Czerwiński się jednak upierał, że to, co deklaruje, to są właśnie fakty. – Niech obywatele czytają te odpowiedzi ministrów na interpelacje, bo przeczytają konkrety. Polskie Linie Kolejowe wyasygnowały 2,5 miliona na dokumentację wstępną linii Piekiełko–Podłęże. Jest wynegocjowany w Unii Europejskiej korytarz komunikacyjny kolejowy oraz ten drogowy z Brzeska, włącznie ze zjazdem z autostrady i ta droga jest w tej chwili projektowana przez Zarząd Województwa Małopolskiego – wyliczał. Podkreślił, że aby zacząć inwestycję w 2013 roku, to do końca 2012 r. musi powstać dokumentacja projektowa, a to „karkołomne tempo”.

Polityk Platformy deklarował, że nie chce polemizować z posłem PiS, bo to by trwało w nieskończoność. I faktycznie trwało długo.

W trzeciej rundzie debaty, kiedy kandydaci mogli zadawać sobie wzajemnie pytania, Mularczyk dociskał Czerwińskiego w sprawie obwodnicy. – Jako poseł opozycji zrobiłem co mogłem – stwierdził i przypomniał, że złożył w Sejmie trzy poprawki do budżetu państwa, mające zapewnić kilkadziesiąt mln zł na objazd Nowego Sącza. – Jak Andrzeju wytłumaczysz Sądeczanom, że ty, jako były prezydent Nowego Sącza, poseł trzech kadencji, głosowałeś przeciwko przyznaniu tych środków? Nawet twój koalicjant, poseł PSL Bronisław Dutka, był "za". Czy Sądeczanie uwierzą kolejny raz, że będąc znowu w Sejmie będziesz zabiegał o te inwestycje, skoro byłeś im przeciw? – pytał posła PO. A ten odrzekł, że odpowiedź jest prosta: gdyby przegłosowano przyznanie pieniędzy dla Sądecczyzny na te inwestycje, to by przepadły. Dlaczego? Bo nie ma zatwierdzonego projektu obwodnicy, inwestycja jest na etapie załatwiania decyzji środowiskowych, więc nie można jej zacząć w wymaganym przez budżet terminie. – Budżet kieruje się takimi procedurami: środki zadeklarowane na dany rok i niewykorzystane po prostu są tracone ­­– tłumaczył swoją decyzję Czerwiński. – Minister infrastruktury był u nas dwukrotnie, ostatnio na Forum Ekonomicznym i potwierdził, że jest możliwość sfinansowania w połowie mostu na Dunajcu w ramach obwodnicy północnej – powiedział na koniec.



Zacięcie kontra wspólny plan

Dyskusja liderów dwóch najsilniejszych partii (wedle sondaży opinii publicznej) w końcu zdenerwowała pozostałych uczestników „Pojedynku jedynek”: lidera listy SLD Kazimierza Sasa i nr 1 wśród kandydatów PSL Bronisława Dutkę.

Sas najpierw zwrócił uwagę, że panowie prowadzą debatę między sobą i prosił, by ich rozdzielić. Mularczyk i Czerwiński siedzieli obok siebie. Po czym, po kolejnym ostrym pojedynku kolegów, szef małopolskiej lewicy głośno skomentował: – Jak panów słucham, to mam pełne przekonanie, że nic dobrego nie będzie się wkrótce działo. Jesteście tak zacięci wobec siebie, że nawet siedząc obok jesteście prawie że na granicy nieakceptacji fizycznej. Wyborcy powinni dokonać weryfikacji…

Gromki śmiech przerwał dyskusję o obwodnicy, ale nie była to ostatnia emocjonująca wymiana zdań na linii PiS – PO.

Kazimierz Sas ogłosił, że jako poseł oficjalnie zgłosi stworzenie tzw. RPP, czyli Regionalnego Planu Politycznego. – Zawsze byłem przekonany, że trzeba współpracować w regionie. Jeśli jest dobra wola polityczna, to bardzo wiele można wtedy uczynić – tłumaczył, apelując, by posłowie opozycji i koalicji wspólnie działali w sprawach ważnych dla Sądecczyzny. Spory nazwał „skazą w polityce regionalnej wynikającą z faktu, że liderzy na górze się różnią”.



Kolej: Kogut, Tabaka i… nic

Pytany o komunikację, Kazimierz Sas przemilczał drogi, o które toczono wcześniej spór, a nawiązał do kolei. – Kolej jest dramatyczna, brak modernizacji. Nie chcę stawiać zarzutów koalicji rządzącej, że te sprawy się tak ślimaczą. Ale brakuje mi konsekwencji w działaniu obecnego rządu ­– uznał. Mówił o konieczności budowy kolei na odcinku Podłęże-Piekiełko, która połączy Nowy Sącz z Krakowem. – Pamiętam, że ponad 20 lat temu Stanisław Kogut, trzeba to Stasiowi przyznać, był pierwszym, który rekomendował publicznie problem tej kolei na południe – przypomniał Sas kandydata PiS na senatora.

– Nie, to Tabaka! – odkrzykiwali widzowie związani z PO i dziennikarze, przypominając, że pierwszy wspominał o tej trasie były nowosądecki wojewoda Lucjan Tabaka.

– Pamiętam głównie, że Kogut jako szef kolejarskiej „Solidarności”. Ale ważniejsze, że kolej to nasze okno na świat w rozumieniu Europy południowej ­– dokończył Sas. Choć z drugiej strony przyznał, że „Kogut jest człowiekiem, któremu wszystko wydaje się być proste, a my jeszcze następnych 15 lat nie będziemy jeździć tą koleją”.

Dutka przyłączył się do głosów, że o trasie „mówiło się jeszcze w minionej epoce”, jednak przypomniał, iż dziś wymagania wobec niej są zupełnie inne. – Wtedy kolej jeździła 60-80 km na godzinę, a dziś trzeba wybudować tory na szybkość 250 km na godzinę. Na inną kolej Unia na pewno pieniędzy nie da. Dziś trzeba to zrobić porządnie, więc wszystkie obecne założenia trasy są nierealne – uznał lider listy ludowców.

Andrzej Czerwiński skomentował, że nie chciałbym, żeby inwestycje były tak rozpoczynane, jak proponuje Stanisław Kogut. – Dlaczego? Ponieważ ktoś sobie wymyślił, związki zawodowe wymyśliły, że dobrze byłoby zrobić taką prostą linię, którą szybciutko pociąg pojedzie, a na niej trzydzieści kilka wiaduktów, mostów i ona by wtedy kosztowała 33 miliardy złotych. Nigdy, do końca świata by się nie wróciła! ­– alarmował poseł PO. Jego zdaniem dopiero teraz „wreszcie to ktoś zaczął robić po ludzku, po inżyniersku”. – Nie kto inny, jak minister infrastruktury Cezary Grabarczyk i Zdzisław Szafrański, szef PLK, bezpośrednio nadzorują ten projekt. Ogłosili to tutaj będąc w Nowym Sączu! – dodał.

Poseł PiS nie przemilczał tych uwag i znów zaczęła się ostra wymiana zdań.

Mularczyk: – Żeby ta inwestycja ruszyła, to musi być mocna decyzja premiera rządu i bardzo mocny lobbing w Komisji Europejskiej. Ani premier Donald Tusk takiej decyzji w ciągu tych czterech lat nie wyraził, ani Jerzy Buzek, po którym tyle sobie obiecywano, takich starań nie podjął. Przynajmniej nic o tym nie wiemy.

Czerwiński: – Wy w PiS nie wiecie.

Mularczyk: – Nie oszukujmy się, ani poseł Czerwiński, ani Mularczyk, ani żaden wójt, starosta nie będzie decydował, gdzie pójdzie kilkadziesiąt miliardów złotych. To decyzje wysokiego szczebla. Szkoda, że panowie nie zabiegaliście o to wcześniej w sposób zdecydowany, tylko teraz przed wyborami.

Kolejne duże emocje obudziła w politykach dyskusja o „orlikach”, „świetlikach” i „schetynówkach”. O tym i innych tematach dyskusji napiszemy w kolejnej relacjach z debaty zorganizowanej przez portal Sadeczanin.info i miesięcznik „Sądeczanin”. Relację filmową przygotowała telewizja kablowa INSAT.

Źródło: sadeczanin.info

@poselczerwinski Budowa Instalacji Granulacji Mechanicznej Nawozów - historyczne wydarzenie dla tarnowskich Zakładów 12 godzin temu

@Grupa_Azoty 1/2 W samym Tarnowie #GrupaAzoty zamierza zrealizować inwestycje o wartości 1 mld zł @poselczerwinski 12 godzin temu

@Grupa_Azoty Minister Skarbu Państwa podkreślił dziś, że "#GrupaAzoty krok po kroku realizuje założony gigantyczny plan inwestycyjny" 12 godzin temu