+48 18 444 17 23 • Biuro Posła Andrzeja Czerwińskiego

Pociągiem papieskim przez nowy most

Prasa  Dariusz Poremba 2011-01-17 12:31

Przy dźwiękach góralskiej muzyki do papieskiego pociągu wsiedli uczestnicy pierwszego oficjalnego przejazdu przez nowy most kolejowy na Popradzie. Pociąg relacji Nowy Sącz - Stary Sącz miał przystanek na moście. Wtedy też dokonano przecięcia wstęgi i pobłogosławienia konstrukcji. W uroczystościach wziął udział minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, a także samorządowcy i przedstawiciele kolei.

- To na pewno ważne wydarzenia dla kolei, ale to też ważne wydarzenie dla Sądecczyzny - mówi C. Grabarczyk. - Ale też chyba dla wszystkich mieszkańców Polski, bo okazuje się, że radzimy sobie ze skutkami powodzi. Otwieramy ważny szlak kolejowy, który ma nie tylko lokalne znaczenie, bo to droga na Słowację i dalej na Bałkany.

Most, zniszczony przez powódź, udało się odbudować w rekordowym czasie. Od przekazania placu budowy wykonawcy do otwarcia przeprawy minęło niewiele ponad 3 miesiące. Choć nie obyło się bez przeszkód.



- Przede wszystkim pogodowe - mówi Włodzimierz Żmuda, dyrektor oddziału w Krakowie Centrum Realizacji Inwestycji w Warszawie PKP Polskie Linie Kolejowe. - Już w czasie realizacji mniejsze powodzie spowodowały opóźnienie terminu. No i zima, spodziewaliśmy się jej, ale była bardzo ostra, niskie temperatury, które uniemożliwiały spawanie, a to konstrukcja spawana. Dzisiaj wreszcie mamy finał. Cieszymy się z tego, ale nie tylko my, jako inwestor, ale przede wszystkim przewoźnicy. Już pociągi towarowe czekają, pierwsze pojadą już dziś.

- Bardzo wiele osób czekało na udrożnienie całej linii, od Tarnowa do Muszyny - mówi Zbigniew Szafrański, prezes zarządu PKP PLK. - Po powodzi mieliśmy bardzo dramatyczny moment, gdzie nie było dojazdu w ogóle do tego odcinka, bo równocześnie był zawalony przepust pod Tuchowem. Dużo pracowników kolei było oddzielonych od rodzin, ponieważ z braku przejazdu pociągów towarowych na Słowację zostały skierowane objazdem dosyć dalekim przez Rzeszów, Jasło i Bieszczady.

Bezpośrednio po uroczystościach wracają na tory pociągi towarowe, a także Intercity.

- Niebawem odjedzie pociąg papieski, którym dojedziemy do mostu i będziemy otwierać na nowo linię kolejową - mówi Włodzimierz Zembol, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK w Nowym Sączu. - Doliną Popradu pociągi ruszą już dziś. To ważne dla całego regionu. Była to katastrofa gospodarcza. Przewoźnicy chcą tędy jeździć. Tranzyt będzie się odbywał na nowo. Cieszymy się, że to tak szybko nastąpiło.

Z okazji otwarcia mostu cieszą się też samorządowcy.

- Zwłaszcza, że w takim ekspresowym tempie została ta przeprawa wykonana - mówi starosta nowosądecki Jan Golonka. - To budzi optymizm, że są takie firmy, które tak skomplikowane inwestycje, w tak trudnym terenie, bo przecież warunki zimowe i powódź w międzyczasie była, wykonały bardzo dobrze, bardzo szybko i ta trasa została przywrócona.

Od 15 stycznia 2011 roku funkcjonuje nowy most kolejowy na Popradzie. Przypomnijmy: pierwotnie most miał zostać oddany do użytku w połowie listopada ubiegłego roku, ale wtedy budowniczym w dotrzymaniu terminu przeszkodziły intensywne opady deszczu. Potem kolejnym terminem miał być 23 grudnia, ale i tego nie udało się dotrzymać z uwagi na intensywną zimę. Trzecią datą był 5 stycznia, kiedy to konstruktorom na przeszkodzie stanęły bardzo niskie temperatury. Wykonawcą inwestycji była firma Intop Tarnobrzeg. Nowy most kosztował 14 mln zł.

Źródło: tv-ns.pl

@poselczerwinski Budowa Instalacji Granulacji Mechanicznej Nawozów - historyczne wydarzenie dla tarnowskich Zakładów 12 godzin temu

@Grupa_Azoty 1/2 W samym Tarnowie #GrupaAzoty zamierza zrealizować inwestycje o wartości 1 mld zł @poselczerwinski 12 godzin temu

@Grupa_Azoty Minister Skarbu Państwa podkreślił dziś, że "#GrupaAzoty krok po kroku realizuje założony gigantyczny plan inwestycyjny" 12 godzin temu